REKLAMA
Zakończyła się akcja ratownicza w Kopalni Węgla Kamiennego Pniówek. Po siedmiu godzinach intensywnych działań ratownicy dotarli do dwóch górników, z którymi wcześniej utracono kontakt po wypływie metanu w przodku N-9 na poziomie 830 metrów. Niestety, lekarz stwierdził zgon obu poszukiwanych pracowników.
Informację przekazał Wojciech Sury, rzecznik prasowy Jastrzębskiej Spółki Węglowej.
– Po siedmiu godzinach akcji ratownicy dotarli do dwóch poszukiwanych górników. Niestety lekarz stwierdził ich zgon – poinformował Wojciech Sury.
Jak podano, obaj górnicy byli doświadczonymi pracownikami z wieloletnim stażem pracy w górnictwie. Rodziny zmarłych zostały objęte opieką psychologiczną.
W akcji ratowniczej uczestniczyło łącznie 10 zastępów ratowniczych:
-
2 zastępy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu,
-
2 zastępy z Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu Śląskim,
-
6 zastępów ratowniczych z KWK Pniówek.
Okoliczności i przyczyny zdarzenia bada Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku we współpracy ze służbami BHP kopalni.
„Z ogromnym smutkiem przyjąłem informację o tragicznej śmierci dwóch górników z Kopalni Pniówek. Składając wyrazy najszczerszego współczucia łączę się w bólu i modlitwie z Rodzinami oraz Bliskimi zmarłych” – napisał prezydent Karol Nawrocki.
REKLAMA
REKLAMA
















