Atak „maczetą” w Sosnowcu. Policjanci oddali strzały, mężczyzna nie żyje

REKLAMA

Dramatyczne sceny rozegrały się dzisiaj rano na ulicy Mikołajczyka w Sosnowcu. Około godziny 5:00 policjanci zostali wezwani do niebezpiecznej interwencji, podczas której agresywny mężczyzna z maczetą ruszył w ich kierunku. Funkcjonariusze oddali strzały – napastnik zmarł w szpitalu.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, zgłoszenie dotyczyło mężczyzny poruszającego się ulicą Mikołajczyka z maczetą w dłoni. Świadkowie relacjonowali, że był pobudzony i wcześniej uszkodził kilka zaparkowanych samochodów osobowych oraz miejski autobus. Interweniujący policjanci zastali na miejscu agresora, który nie reagował na ich polecenia i ruszył w ich kierunku z niebezpiecznym przedmiotem.

REKLAMA

Policja użyła broni palnej – mężczyzna nie żyje

W związku z bezpośrednim zagrożeniem życia i zdrowia funkcjonariuszy, policjanci podjęli decyzję o użyciu broni palnej. Oddano strzały w kierunku napastnika. Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala przez załogę pogotowia ratunkowego, jednak mimo udzielonej pomocy medycznej zmarł. Na miejscu zdarzenia wciąż trwają czynności śledcze pod nadzorem prokuratora. Policja zabezpiecza teren i przesłuchuje świadków.

Kim był sprawca? 

Na chwilę obecną śląska policja nie udziela informacji o narodowości sprawcy, choć pojawiło się wiele spekulacji.  „Nie mamy informacji na ten moment” – przekazała naszej redakcji rzeczniczka śląskiej policji.

AKTUALIZACJA

„Mężczyzna, który minionej nocy w Sosnowcu zaatakował policjantów maczetą to Polak” – przekazał Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy MSWiA, za pośrednictwem platformy X.

 

źródło: Śląska Policja, X.com

REKLAMA