REKLAMA
Była posłanka PiS i obecna radna powiatu tarnogórskiego, Barbara Dziuk, w czerwcu 2025 roku została powołana do Rady Nadzorczej Tarnogórskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (TOSiR), spółki zarządzającej m.in. Parkiem Wodnym. Po ujawnieniu, że decyzja narusza ustawę o samorządzie gminnym, Dziuk zrezygnowała z funkcji.
Barbara Dziuk to była posłanka Prawa i Sprawiedliwości, obecnie radna powiatu tarnogórskiego. Jej mąż, Jerzy Dziuk, zasiada w Radzie Miejskiej Tarnowskich Gór. To właśnie te powiązania spowodowały, że powołanie Dziuk do rady nadzorczej miejskiej spółki okazało się sprzeczne z prawem.
Tarnogórski Ośrodek Sportu i Rekreacji (TOSiR) to spółka prawa handlowego, której właścicielem jest gmina Tarnowskie Góry. Spółka zarządza m.in. Parkiem Wodnym i Halą Sportową — obiektami o dużym znaczeniu dla mieszkańców.
Powołanie do Rady Nadzorczej
-
23 kwietnia 2025 – burmistrz Tarnowskich Gór wydał postanowienie o wskazaniu Barbary Dziuk jako kandydatki do Rady Nadzorczej TOSiR.
-
11 czerwca 2025 – walne zgromadzenie spółki formalnie powołało ją na stanowisko.
-
12 czerwca 2025 – Barbara Dziuk objęła funkcję
Dlaczego powołanie było niezgodne z prawem?
Podstawą prawną jest art. 24f ust. 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym, który zabrania radnym oraz ich małżonkom pełnienia funkcji w organach spółek, w których udziały ma gmina. Ponieważ Barbara Dziuk jest radną powiatu, a jej mąż Jerzy Dziuk radnym miejskim, powołanie do Rady Nadzorczej TOSiR było sprzeczne z ustawą.
Reakcja i rezygnacja
Sprawa wyszła na jaw po publikacji wpisu w KRS 22 sierpnia 2025 roku. 25 sierpnia radny miejski Paweł Sienko złożył wniosek do burmistrza o wszczęcie postępowania wyjaśniającego. Jeszcze tego samego dnia Barbara Dziuk złożyła rezygnację z funkcji.
Oświadczenie burmistrza
27 sierpnia burmistrz Tarnowskich Gór, Arkadiusz Czech, opublikował na Facebooku oświadczenie, w którym przeprosił mieszkańców:
„Chciałem mieszkańców przeprosić (…) za pomyłkę. Nie było pomyłki co do strony merytorycznej decyzji obsadzenia funkcji członka RN TOSiR – żeby móc prowadzić skutecznie zarządzanie miastem podejmowałem, podejmuję i będę podejmował decyzje personalne, które jedni przyjmą z aplauzem, a inni będą nimi skonsternowani” – napisał włodarz.
Czech dodał, że procedury weryfikacyjne w urzędzie zostały już poprawione, aby podobne sytuacje nie miały miejsca w przyszłości.
„Powołana do RN osoba złożyła natychmiast po stwierdzeniu nieważności postanowienia rezygnację, nie podjęto z jej udziałem żadnej wiążącej spółkę decyzji, a pobrane diety zostaną bezzwłocznie zwrócone” – dodał burmistrz w krótkim oświadczeniu.
Co się wydarzyło na Sesji Rady Miejskiej?
Dzisiaj na sesji radni PiS oraz Inicjatywy Obywatelskiej zablokowali wniosek o wprowadzenie do porządku obrad dyskusji nad powołaniem Barbary Dziuk do Rady Nadzorczej TOSiR. W głosowaniu zabrakło jednego głosu, a wstrzymujące się głosy – m.in. Jerzego Dziuka (męża Barbary Dziuk) i dziewięciu innych radnych – przesądziły o odrzuceniu wniosku.

Zawiadomienie do CBA?
„(…) zgodnie z zapowiedzią złożyłem w dniu wczorajszym zawiadomienie do CBA oraz powiadomiłem o możliwości naruszenia prawa przez burmistrza Tarnowskich Gór Wojewodę Śląskiego. Sprawa wymaga gruntownego zbadania i mam nadzieję, że takie będzie miało miejsce. Jako mieszkańcy musimy mieć pewność, że wszystko odbywa się w naszym mieście zgodnie z prawem” – napisał radny KO Krzysztof Bergiel.
Stanowiska „dla swoich”
Oprócz lokalnego kontekstu sprawa Barbary Dziuk wpisuje się w szerszy problem obsadzania stanowisk w spółkach komunalnych. W wielu samorządach – niezależnie od tego, czy rządzi PiS, KO czy PSL – funkcje w radach nadzorczych i zarządach obejmują osoby związane politycznie z aktualną władzą, często bez odpowiednich kompetencji. Mechanizm „układów zamiast kwalifikacji” jest od lat krytykowany przez mieszkańców i ekspertów, ponieważ podważa zaufanie do instytucji publicznych i prowadzi do upartyjnienia lokalnych struktur. Sprawa z Tarnowskich Gór to kolejny przykład, jak brak skutecznych mechanizmów kontroli i nadzoru może prowadzić do nieprawidłowości oraz kryzysu wizerunkowego w samorządzie.
źródło: slaskie.eska.pl, tarnogorski.info, Facebook
Oprac. Łukasz Dudek
REKLAMA
















