Posłanka PiS: Dwie osoby chciały wziąć kostkę brukową i uderzyć mnie w głowę

fot. screen Youtube Telewizja TVT

W piątek Posłanka Barbara Dziuk (PiS) i Monika Rosa (KO) wystąpiły w „Debacie tygodnia” w regionalnej telewizji TVT.

Tematem dyskusji były ostatnie protesty i prawo aborcyjne.

Posłanka Barbara Dziuk mówiła, że zostało już zgłoszonych kilka powiadomień do prokuratury. Chodzi o ostanie zdarzenia, do których dochodziło pod biurem posłanki w Tarnowskich Górach.

„Od 5 lat totalna opozycja nie mając żadnego programu, cały czas podnieca społeczne burdy. Przychodząc pod biuro poselskie prawie 500 osób, wykrzykując niecenzuralne słowa z agresją do mnie jako do kobiety, było niedopuszczalne” – mówiła Dziuk.

 

Podczas dyskusji doszło do przepychanek słownych, która posłanka więcej robi dla osób niepełnosprawnych. 

Posłanka Rosa mówiła, że opiekuje się niepełnosprawnymi z domu dziennego pobytu w Chorzowie.

„O prawie aborcyjnym mówią ci, którzy zdążyli się do tej pory urodzić. A jak pani poseł jest taka zatroskana o osoby niepełnosprawne, a tu występuje z prawem do aborcji właśnie żeby usuwać osoby niepełnosprawne, to jest jakieś rozdwojenie jaźni” – odpowiedziała posłanka PiS.

„Młode pokolenie tak naprawdę nie wie, po co poszło na te protesty. Ja widzę, że państwo zmierzacie w kierunku zniewolenia Polski jeżeli chodzi o wartości, jeżeli chodzi o dorobek gospodarczy, polityczny” – dodała Dziuk.

„Skupcie się na realnych problemach, na koronawirusie, na walce z pedofilią, na kryzysie gospodarczym i zostawcie ludzi, którzy świadomie wychodzą na ulicę, w spokoju. Oni wiedzą o co walczą” – stwierdziła Rosa.

„W spokoju? (..) Na tych protestach dwie osoby chciały wziąć kostkę burkową i nauczyć posłankę dziukową uderzając w głowę, jak powinna wyglądać polityka, jak powinien wyglądać dialog” – powiedziała posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

 

źródło: Telewizja TVS