5.1 C
Tarnowskie Góry
środa, 13 maja, 2026
Strona główna Wiadomości Regionalne Kandydat PiS na prezydenta Zabrza wygrał konkurs i pracuje w tarnogórskim Urzędzie...

Kandydat PiS na prezydenta Zabrza wygrał konkurs i pracuje w tarnogórskim Urzędzie Miejskim

Na zdjęciu kandydat PiS na prezydenta Zabrza
Na zdjęciu Borys Borówka fot. tarnogorski.info
REKLAMA

Kandydat PiS na prezydenta Zabrza, Borys Borówka, od niedawna rozpoczął pracę w Urzędzie Miejskim w Tarnowskich Górach. Borówka wygrał konkurs na stanowisko Głównego Specjalisty w Zespole ds. Realizacji Ustawy o Wielkoobszarowych Terenach Zdegradowanych. 

„Informujemy, że w wyniku przeprowadzonego postępowania rekrutacyjnego na ww. stanowisko pracy wybrany został: Pan Borys Borówka zam. Zabrze, ponieważ wykazał się odpowiednimi kwalifikacjami wymaganymi do zatrudnienia na ww. stanowisku, uzyskał najwyższą łączną sumę punktów podczas postępowania konkursowego oraz zakończył procedurę naboru z wynikiem pozytywnym osiągając ponad 70% możliwych do uzyskania punktów” – czytamy w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP).

Nowo powstały wydział jest niewielki – pracują w nim łącznie dwie osoby, a jego głównym celem będzie walka z bombą ekologiczną, która znajduje się na terenie po Zakładach Chemicznych.

BIP

Tarnowskie Góry wśród polskich miast z bombami ekologicznymi

Tarnowskie Góry są jednym z pięciu polskich miast, które mają na swoim terenie tzw. wielkoobszarowe tereny zdegradowane, czyli miejsca pełne trujących odpadów. To pozostałości po państwowych zakładach przemysłowych, za które odpowiedzialność przez wiele lat próbowano przerzucać na samorządy.

W Tarnowskich Górach WTZ to pozostałości po państwowych Zakładach Chemicznych. O usunięcie odpadów, odzyskanie dla miasta prawie 60 ha terenów po Zakładach Chemicznych i zapewnienie czystości wodom podziemnym, z których korzysta wielu mieszkańców regionu, miasto walczy od ponad 30 lat. Od kilku lat współpracuje z pozostałymi miastami, które mają WTZ: Bydgoszczą, Jaworznem, Tomaszowem Mazowieckim, Zgierzem. Razem walczą, by obowiązków rządu nie przerzucać na gminy.

Walka o pieniądze 

Kiedy w 2023 roku weszła w życie specustawa o terenach zdegradowanych, która dała gminom prawne podstawy do dalszych działań, władze Tarnowskich Gór zaczęły walczyć o pieniądze na likwidację zanieczyszczeń, bo nie zgadzały się, by koszty ponosili mieszkańcy. Żadne koszty, nawet VAT-u. Ustawa wskazywała źródła finansowania czyszczenia terenów (m.in. KPO), ale przez wiele miesięcy kolejne ministerstwa twierdziły, że nie ma możliwości sfinansowania VAT-u, miasto musi za nie zapłacić; w końcu „znalazły się” w NFOŚiGW – Tarnowskie Góry złożyły niedawno wniosek o te fundusze.

Problem w tym, że obecne rozdanie unijnych funduszy zapewnia pieniądze na wykonanie kompleksowej oceny stanu środowiska oraz opracowanie projektu planu jego poprawy. Tymczasem samo usunięcie odpadów po państwowych Zakładach Chemicznych to – według wstępnych szacunków – kilkaset milionów złotych.

– Będziemy się o nie starać ze źródeł zewnętrznych wskazanych w ustawie o WTZ – mówi wiceburmistrz Tarnowskich Gór Bartosz Skawiński.

 

REKLAMA

źródło: tarnogorski.info, BIP, UM Tarnowskie Góry
Oprac. Łukasz Dudek 

REKLAMA