REKLAMA
W najbliższą sobotę w 80 polskich miastach odbędą się masowe pikiety pod hasłem „Stop imigracji!”, organizowane przez Konfederację. Według zapowiedzi organizatorów, w protestach może wziąć udział nawet kilkaset tysięcy osób. Demonstracje mają być wyrazem sprzeciwu wobec polityki migracyjnej prowadzonej zarówno przez obecną, jak i poprzednie ekipy rządzące. Masowe protesty rozpoczną się o godzinie 12:00. Do inicjatywy dołączają również środowiska kibicowskie.
„Są takie momenty w życiu, że musimy się zjednoczyć i taki moment nastał właśnie teraz (…) Wszystkie grupy kibicowskie na Górnym Śląsku podjęły decyzję o wspólnym marszu przeciw masowej imigracji, która wbrew woli Polaków postępuje coraz bardziej. Chcieliśmy zaprosić wszystkich, którym dobro naszego kraju oraz bezpieczeństwo naszych kobiet i dzieci leży na sercu, do wspólnego marszu będącego znakiem sprzeciwu wobec tej sytuacji. 19 lipca w Katowicach pokażmy światu, że w obliczu zagrożenia Polacy nadal potrafią się jednoczyć i bronić swych wartości” – czytamy na profilu kibiców zabrzańskiej Torcidy.
W województwie śląskim pikiety odbędą się w następujących miastach:
-
Katowice
-
Lubliniec
-
Zabrze
-
Częstochowa
-
Bielsko-Biała
-
Dąbrowa Górnicza
-
Sosnowiec
-
Rybnik
-
Żywiec
-
Skoczów
-
Pszczyna
Bosak komentuje
– Polska coraz bardziej zaczyna odczuwać negatywne skutki imigracji. Coraz częściej dochodzi do przestępstw z udziałem imigrantów, w tym tych najcięższych. Niedawne morderstwo w Nowem czy tragedia, jaka spotkała Klaudię z Torunia, to ostrzeżenie, że powinniśmy jak najszybciej zawrócić z obranego przez poprzednie i obecne władze kursu – mówi wicemarszałek Krzysztof Bosak
– Poprzedni i obecny rząd, otwierając szeroko drzwi do napływu imigrantów do Polski, wprowadzili nas na drogę, którą poszły kraje Europy Zachodniej. Doskonale znamy tego skutki. To dlatego Polacy oddolnie organizują się i bronią naszych granic, kiedy państwo pozostaje bierne – dodał wicemarszałek.
– Nie chcemy, żeby Polska stała się areną zmagań gangów imigranckich, narzucania nam obcej kultury czy miejscem cyklicznych masowych podpaleń samochodów. Nie chcemy budowy równoległego społeczeństwa złożonego z imigrantów, a do tego prowadzi zarówno nielegalny, jak i legalny napływ obcokrajowców – wyjaśnia Bosak.
REKLAMA
źródło: Konfederacja, Facebook
REKLAMA

















