REKLAMA
Na ulicy Siemianowickiej w Chorzowie doszło do dramatycznych wydarzeń. 47-letni napastnik zaatakował nożem 52-letniego mężczyznę. Świadkami zdarzenia byli przechodnie, wśród których znaleźli się Przemysław Banaś, Dawid Pikula i Sebastian Wróbel. Ich odwaga i błyskawiczna reakcja zapobiegły dalszej tragedii.
Kluczową rolę w zatrzymaniu sprawcy odegrał Przemysław Banaś, który zdecydowanie obezwładnił agresora i uniemożliwił mu dalszy atak. Przytrzymał napastnika do czasu przyjazdu policji, dzięki czemu sytuacja została szybko opanowana.
W tym samym czasie Dawid i Sebastian podjęli czynności ratujące życie wobec ciężko rannego 52-latka. Zrobili wszystko, aby utrzymać go przy życiu do momentu przyjazdu służb medycznych. Niestety, mimo natychmiastowej reakcji i udzielonej pomocy, poszkodowany zmarł z powodu odniesionych obrażeń.
Dzięki postawie trzech mieszkańców Chorzowa – Przemysława Banasia, Dawida Pikuli i Sebastiana Wróbla – sprawca został ujęty, a sytuacja nie przerodziła się w jeszcze większą tragedię.
Szef śląskiej policji podziękował bohaterom


REKLAMA
źródło: Śląska Policja
REKLAMA
















