12.3 C
Tarnowskie Góry
czwartek, 21 maja, 2026
Strona główna Wiadomości Regionalne Nocna prohibicja w Tarnowskich Górach. Od lipca zmiany w sklepach

Nocna prohibicja w Tarnowskich Górach. Od lipca zmiany w sklepach

Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane AI Gemini
REKLAMA

Radni miejscy w Tarnowskich Górach przegłosowali wprowadzenie nocnej prohibicji. Od 1 lipca mieszkańcy nie kupią alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między godziną 22:00 a 6:00.

Nowe przepisy to efekt konsultacji społecznych, w których wzięło udział blisko 1,4 tys. osób. Wynik był jednoznaczny: 915 głosów za ograniczeniami przy 465 przeciw. Pomysł poparły także rady dzielnic oraz policja, która liczy na spadek liczby interwencji i poprawę spokoju w nocy.

Co warto wiedzieć o nowych przepisach?

  • Kiedy: Zakaz wchodzi w życie 1 lipca 2026 r.
  • Gdzie: Sklepy spożywcze, markety, stacje benzynowe.
  • Godziny: Od 22:00 do 6:00 rano.
  • Wyjątki: Zakaz nie dotyczy restauracji, pubów i lokali gastronomicznych – tam alkohol nadal będzie można spożywać na miejscu.

Decyzja radnych ma na celu poprawę bezpieczeństwa i porządku publicznego w mieście, opierając się na pozytywnych doświadczeniach z innych regionów Polski.

Nie wszyscy popierają decyzję radny 

Mimo szerokiego poparcia, decyzja budzi też sporo emocji. Krytycy uchwały argumentują, że nocny zakaz to nieuzasadnione ograniczanie wolności osobistej mieszkańców oraz uderzenie w przedsiębiorców.

Jeden z internautów napisał:

„Ciekaw jestem czy w związku z utrudnianiem przedsiębiorcom pracy radni zapłacą im 1/3 czynszu szczególnie w centrum gdzie kwoty i tak są z sufitu. Czy też zrezygnują ze swojego uposażenia o 1/3 na prośbę podatników? Łatwo zakazywać bez konsekwencji nie patrząc na drugą stronę która daje poniekąd pieniądze na miasto w podatkach, koncesjach i opłatach. Czy koncesje dla przedsiębiorców będą rewaloryzowane i zwrot? Będą dopłaty do czynszów? Podpowiedź – NIE. Kogo to na górze obchodzi. Przecież to dla dobra. A może ktoś popatrzy jaki obecnie jest koszt pracownika dla mikro przedsiębiorców: opłaty stałe, ZUS, podatki, nawet minimalna krajowa, przywileje i kary. Jasne lepiej mieć gigantów … i ich prawników, ucieczki podatkowe itp. A micro jak mają to zpinać? Mają klientów przez godziny otwarcia – które im ucinają opłaty te same, więc … jasne obok jest przecież market. A potem zdziwienie dlaczego są puste lokale”

 

REKLAMA

 

 

(r.d)

REKLAMA