Piekary Śląskie. Strażnicy miejscy na rowerach. Formy na nich raczej nie zrobią

fot. UM Piekary Śląskie

Straż miejska w Piekarach Śląskich patroluje ulice na rowerach. Nie są to zwykłe rowery, ponieważ posiadają napęd elektryczny. Jest jednak jeden duży minus jednośladów. 

Dzięki jednośladom strażnicy miejscy docierają tam, gdzie samochodem się nie dojedzie. Piekarscy funkcjonariusze korzystają z rowerów elektrycznych przekazanych przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię.

„Patrole rowerowe piekarskiej Straży Miejskiej mają kontrolować przede wszystkim tereny zielone naszego miasta, ale także wszelkie miejsca trudno dostępne. Rowery nie są oznakowane w charakterystyczne dla formacji znaki tj. szachownica i napis, są one czarne i mają logo GZM. Jednak nie sposób pomylić rowerowego patrolu Straży Miejskiej z innymi rowerzystami. Strażnicy są w pełni umundurowani, jak każdy inny funkcjonariusz” – informuje piekarski magistrat.

Na jednym naładowaniu można przejechać nawet 80 kilometrów. Jak zauważają lokalni samorządowcy, przy obecnych cenach paliwa takie patrole są bardzo oszczędne.

„Zasięg rowerów wynosi od 60 do 80 kilometrów na jednym ładowaniu baterii. To wartość względna zależna od konkretnego użytkownika, ukształtowania terenu czy siły wiatru. Wspomaganie ograniczone jest ustawowo do 25 km/h, ale nie oznacza to, że nie można jeździć szybciej. Co warto zaznaczyć, bateria jest łatwa w użytkowaniu. Pełne ładowanie trwa od 6 do 8 godzin” – czytamy na stronie urzędu.

Straż Miejska w Piekarach Śląskich posiada trzy tego typu jednoślady. Ich wyjazd jest jednak zależny od pogody. Jest to niewątpliwie dużym minusem.

fot. UM Piekary Śląskie
fot. UM Piekary Śląskie
fot. UM Piekary Śląskie

 

źródło: UM Piekary Śląskie
Oprac. Redakcja