16.4 C
Tarnowskie Góry
poniedziałek, 15 czerwca, 2026
Strona główna Wiadomości Regionalne Popularny lokal w Radzionkowie ma problemy. Właściciele Kebili publikują emocjonalny wpis

Popularny lokal w Radzionkowie ma problemy. Właściciele Kebili publikują emocjonalny wpis

fot. tarnogorski.info, screen Facebook KeBila
REKLAMA

Kebila w Radzionkowie, o której po wizycie Książula usłyszała cała Polska, zmaga się z niespodziewanymi trudnościami. Choć lokal przeżywa oblężenie i promuje miasto, właściciele muszą mierzyć się z serią kontroli i zakazów. „Będziemy walczyć do końca” – zapowiadają w emocjonalnym wpisie.

Radzionkowski punkt gastronomiczny stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na kulinarnej mapie regionu. Tłumy klientów z całego kraju to powód do dumy, jednak za popularnością przyszły niespodziewane problemy administracyjne, które utrudniają codzienne funkcjonowanie lokalu.

Kontrole „mijają się w drzwiach”

W opublikowanym poście właściciele Kebili nie kryją rozgoryczenia obecną sytuacją. Choć od początku deklarują pełne zaangażowanie w rozwój miejsca i promocję Radzionkowa, rzeczywistość ostatnich tygodni stała się dla nich wyjątkowo trudna.

„Kontrole zaczynają już niemal mijać się w drzwiach, co chwilę pojawiają się nowe utrudnienia, zakazy i blokowanie rzeczy, które powinny być czymś całkowicie normalnym. Zamiast spokojnie rozwijać miejsce tworzone z pasji i miłości do ludzi, coraz częściej musimy walczyć o zwykłe, codzienne sprawy” – czytamy w oświadczeniu lokalu.

Własna ekipa sprząta ulice 

Ogromny ruch generuje wyzwania logistyczne, w tym te związane z czystością. Właściciele Kebili podeszli do sprawy odpowiedzialnie – powołali własną ekipę, która codziennie porządkuje okoliczne drogi, ulice, a nawet prywatne posesje mieszkańców.

Jest to bezpośrednia odpowiedź na fakt, że do Radzionkowa przyjeżdżają teraz ludzie z całej Polski. Sprzątanie ma być formą odwdzięczenia się lokalnej społeczności za możliwość działania, jednak mimo tych starań, lokal napotyka na coraz to nowe problemy.

Co dalej z popularnym punktem?

Właściciele Kebili zapowiadają, że nie zamierzają się poddać i będą walczyć o swoje miejsce. Choć na ten moment nie zdradzają szczegółów dotyczących tego, kto dokładnie „rzuca im kłody pod nogi”, proszą swoich fanów o wsparcie w mediach społecznościowych.

Dla wielu mieszkańców i turystów Kebila stała się wizytówką Radzionkowa i powiatu tarnogórskiego. Czy biurokratyczne utrudnienia zahamują ten lokalny sukces?

Do sprawy będziemy wracać.

źrodło: Facebook KeBila, tarnogorski.info
Oprac. Łukasz Dudek 

 

REKLAMA

 

REKLAMA