REKLAMA
Kebila w Radzionkowie, o której po wizycie Książula usłyszała cała Polska, zmaga się z niespodziewanymi trudnościami. Choć lokal przeżywa oblężenie i promuje miasto, właściciele muszą mierzyć się z serią kontroli i zakazów. „Będziemy walczyć do końca” – zapowiadają w emocjonalnym wpisie.
Radzionkowski punkt gastronomiczny stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na kulinarnej mapie regionu. Tłumy klientów z całego kraju to powód do dumy, jednak za popularnością przyszły niespodziewane problemy administracyjne, które utrudniają codzienne funkcjonowanie lokalu.
Kontrole „mijają się w drzwiach”
W opublikowanym poście właściciele Kebili nie kryją rozgoryczenia obecną sytuacją. Choć od początku deklarują pełne zaangażowanie w rozwój miejsca i promocję Radzionkowa, rzeczywistość ostatnich tygodni stała się dla nich wyjątkowo trudna.
„Kontrole zaczynają już niemal mijać się w drzwiach, co chwilę pojawiają się nowe utrudnienia, zakazy i blokowanie rzeczy, które powinny być czymś całkowicie normalnym. Zamiast spokojnie rozwijać miejsce tworzone z pasji i miłości do ludzi, coraz częściej musimy walczyć o zwykłe, codzienne sprawy” – czytamy w oświadczeniu lokalu.
Własna ekipa sprząta ulice
Ogromny ruch generuje wyzwania logistyczne, w tym te związane z czystością. Właściciele Kebili podeszli do sprawy odpowiedzialnie – powołali własną ekipę, która codziennie porządkuje okoliczne drogi, ulice, a nawet prywatne posesje mieszkańców.
Jest to bezpośrednia odpowiedź na fakt, że do Radzionkowa przyjeżdżają teraz ludzie z całej Polski. Sprzątanie ma być formą odwdzięczenia się lokalnej społeczności za możliwość działania, jednak mimo tych starań, lokal napotyka na coraz to nowe problemy.
Co dalej z popularnym punktem?
Właściciele Kebili zapowiadają, że nie zamierzają się poddać i będą walczyć o swoje miejsce. Choć na ten moment nie zdradzają szczegółów dotyczących tego, kto dokładnie „rzuca im kłody pod nogi”, proszą swoich fanów o wsparcie w mediach społecznościowych.
Dla wielu mieszkańców i turystów Kebila stała się wizytówką Radzionkowa i powiatu tarnogórskiego. Czy biurokratyczne utrudnienia zahamują ten lokalny sukces?
Do sprawy będziemy wracać.
źrodło: Facebook KeBila, tarnogorski.info
Oprac. Łukasz Dudek
REKLAMA
REKLAMA
















