REKLAMA
W sobotę, 26 lipca, około godziny 14:00, mieszkańcy Katowic zauważyli ogromny słup czarnego dymu unoszący się nad centrum miasta. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do katowickich służb ratunkowych tuż przed godziną 14.
Pożar wybuchł w rejonie ulic Sądowej i Marii Goeppert-Mayer, w pobliżu miejsca, gdzie trwa budowa nowego wiaduktu. Według wstępnych ustaleń ogień objął podkłady kolejowe, co spowodowało intensywne zadymienie. Na miejscu pracują jednostki straży pożarnej. Dym nad Katowicami jest widoczny z wielu dzielnic miasta, co wzbudziło niepokój wśród mieszkańców. W sieci są publikowane nagrania.
REKLAMA
źródło: Media społecznościowe
REKLAMA
















