6.6 C
Tarnowskie Góry
poniedziałek, 20 kwietnia, 2026
Strona główna Wiadomości Regionalne Prezydent Karol Nawrocki przyjechał na mecz do Zabrza. Gwizdy czy oklaski? Relacja...

Prezydent Karol Nawrocki przyjechał na mecz do Zabrza. Gwizdy czy oklaski? Relacja świadka

fot. wZabrzu.info, tarnogorski.info, czytelnik
REKLAMA

Niedzielny mecz Górnika Zabrze z Rakowem Częstochowa miał niespodziewanego gościa. Na trybunach stadionu przy Roosevelta pojawił się prezydent Karol Nawrocki. Choć polityk znany jest z dobrych relacji ze środowiskiem kibicowskim, powitanie, jakie zgotowała mu zabrzańska publiczność, wywołało spore poruszenie.

Media obiegła informacja o gwizdach, które rozległy się po komunikacie spikera o obecności głowy państwa. Jednak relacja jednego z mieszkańców powiatu tarnogórskiego, który był na miejscu, rzuca na to zdarzenie inne światło.

REKLAMA

Podział na trybunach

Według naszego czytelnika, sytuacja nie była tak jednoznaczna, jak przedstawiają to niektóre serwisy.

– Sytuacja na stadionie była obrazem tego, co dzieje się w całym kraju. Pojawiły się gwizdy, ale w tym samym czasie były też brawa. To nie było jednostronne przyjęcie, ale wyraźna polaryzacja – relacjonuje świadek zdarzenia.

AKTUALIZACJA

Pojawiły się również głosy, że wygwizdany miał zostać prezydent Zabrza, a nie prezydent Nawrocki.

Skąd ta reakcja?

Zaskoczenie jest o tyle duże, że Karol Nawrocki dotychczas kojarzony był z dużą sympatią ze strony fanatyków sportu. Komentatorzy zastanawiają się, czy na chłodniejsze przyjęcie u części Ślązaków wpłynęło prezydenckie weto w sprawie uznania języka śląskiego, czy może kwestie związane z programem SAFE. Jedno jest pewne: trybuny w Zabrzu pokazały, że społeczeństwo jest mocno podzielone, a prezydent na Śląsku musi mierzyć się z różnymi nastrojami.

źródło: Dziennik Zachodni, tarnogorski.info, wZabrzu.info

REKLAMA