REKLAMA
Wrocławscy śledczy skierowali do Parlamentu Europejskiego wniosek o zgodę na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie Grzegorza Brauna. Prokuratura zamierza ogłosić liderowi Konfederacji Korony Polskiej zarzuty dotyczące pozbawienia wolności lekarki Gizeli Jagielskiej w związku z ubiegłorocznymi wydarzeniami w szpitalu w Oleśnicy.
Zarzuty czekają, poseł się nie stawia
Mimo że Parlament Europejski uchylił immunitet Grzegorzowi Braunowi już w listopadzie 2025 roku, prokuratorom do dziś nie udało się postawić mu zarzutów. Śledczy z Wrocławia kilkukrotnie próbowali wezwać polityka na przesłuchanie w charakterze podejrzanego, jednak bezskutecznie.
Według rzecznika Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, Damiana Pownuka, dotychczasowa postawa europosła jasno wskazuje na chęć przedłużenia postępowania. Istnieje realna obawa, że Braun nie pojawi się na kolejnych wezwaniach, co wymusiło radykalniejsze kroki prawne.
Potrzebna zgoda Roberty Metsoli
Choć immunitet został już uchylony, polskie i unijne przepisy chronią parlamentarzystów przed samym zatrzymaniem. Zgodnie z Konstytucją RP oraz ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora, przymusowe doprowadzenie Grzegorza Brauna wymaga odrębnej zgody Parlamentu Europejskiego.
Wniosek w tej sprawie trafił 17 kwietnia 2026 r. na ręce przewodniczącej PE, Roberty Metsoli. Jeśli europarlament wyrazi zgodę, służby będą mogły zatrzymać polityka i doprowadzić go do wrocławskiej prokuratury w celu ogłoszenia zarzutów i przesłuchania.
REKLAMA
źródło: Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu
REKLAMA
















