REKLAMA
Do groźnego wypadku doszło dzisiejszej nocy w Radzionkowie. 20-latek z Bytomia stracił panowanie nad BMW i uderzył w przydrożne drzewo. Dwie osoby trafiły pod opiekę lekarzy.
Zgłoszenie o zdarzeniu na ulicy Kużaja wpłynęło do tarnogórskiej drogówki tuż po północy. Z wstępnych ustaleń policjantów wynika, że młody kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Śliska nawierzchnia i nadmiar gazu doprowadziły do tego, że samochód wypadł z jezdni.
Ranni mieszkańcy Bytomia
W samochodzie, oprócz 20-letniego kierowcy, podróżowały jeszcze dwie osoby: 23-letnia kobieta oraz 19-letni mężczyzna. Wszyscy to mieszkańcy Bytomia. Na miejscu szybko pojawiły się służby ratunkowe.
Ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu kierowcy oraz jego pasażerki do szpitala na szczegółowe badania. 19-latek nie odniósł poważniejszych obrażeń.






REKLAMA
źródło: Policja Tarnowskie Góry
REKLAMA
















