9.3 C
Tarnowskie Góry
środa, 13 maja, 2026
Strona główna Wiadomości Regionalne Spłonęła fabryka paluszków. Polacy masowo kupują paluszki Beskidzkie

Spłonęła fabryka paluszków. Polacy masowo kupują paluszki Beskidzkie

fot. PSP
REKLAMA

Właściciel fabryki „Paluszków Beskidzkich” Adam Klęczar, w ciągu kilku dni stał się znany w całej Polsce. Wszystko to za sprawą tragicznego pożaru, który zniszczył znaczną część zakładu produkcyjnego. W obliczu tej katastrofy przedsiębiorca zareagował z niezwykłą odpowiedzialnością i troską o swoich pracowników, zapewniając, że nikt nie straci pracy ani wynagrodzenia. Ta postawa wywołała falę wsparcia i solidarności w całym kraju. Polacy masowo zaczęli kupować paluszki beskidzkie, by pomóc przetrwać trudne chwile.

Do pożaru w firmie Aksam doszło w nocy z 12 na 13 lipca. Hala produkcyjna „paluszkowego giganta” znajduje się w niewielkiej miejscowości Malec pod Oświęcimiem.

Google MAP

Adam Klęczar nie zawsze był właścicielem dużej fabryki. Jego początki w biznesie były skromne i pełne wyzwań. Zaczynał od budki z frytkami, a pierwszą partię produktów mógł zrealizować dzięki ziemniakom od swojej babci. Jego determinacja i ciężka praca doprowadziły do stworzenia jednej z najpopularniejszych marek przekąsek w Polsce​.

Pomimo poważnych strat, które spowodował pożar, Klęczar zdecydował, że jego pracownicy będą pracować w systemie rotacyjnym, ale nadal będą otrzymywać pełne wynagrodzenie. W wyniku tego gestu, wiele osób, w tym politycy i celebryci, zaczęli zachęcać do wsparcia firmy, kupując jej produkty. Ta akcja pokazała siłę solidarności społecznej.

REKLAMA


Właściciel zabrał głos 

 

Uwaga na oszustów

W sieci uaktywnili się oszuści, którzy próbują żerować na tragedii. Firma Aksam opublikowała na swojej stronie komunikat.

„W Internecie i przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się zbiórki mające na celu wsparcie Aksam czy p. Adama Klęczara – prezesa i właściciela firmy. Chcemy poinformować, że żadna z tych zbiórek nie jest oficjalna i prowadzona przez nas. W związku z tym prosimy o zachowanie ostrożności i niewpłacanie datków na cele charytatywne związane z naszą firmą. Zbiórka niestety może okazać się oszustwem i próbą wyłudzenia pieniędzy” – poinformował zarząd przedsiębiorstwa.

O firmie Aksam 

„1993 rok, Osiek – mała miejscowość z piękną panoramą na Beskid. Adam Klęczar postanawia stworzyć przekąski, które zasmakują każdemu – mają nieść radość, niezależnie od sytuacji. Kupuje pierwszą maszynę i tworzy mały zakład produkcyjny za domem swojego ojca Kazimierza. Z pomocą najbliższej rodziny szuka najlepszych składników, miesiącami dopracowuje recepturę i technologię wypieku, aż uzyskuje jakość z której jest zadowolony. Tak powstają pierwsze Beskidzkie Paluszki. Przez kolejne lata Firma się rozrasta, a w ofercie Aksam pojawiają się nowe produkty. Dziś Aksam to dwa zakłady produkcyjne, ponad 500 pracowników, 29 krajów eksportowych i ogromne zaufanie klientów w Polsce, jak i na świecie. Niesiemy radość chrupania już od ponad 30 lat” – czytamy na stronie przedsiębiorstwa.

Zdjęcia pożaru 

fot. PSP/Facebook
fot. PSP/Facebook
fot. PSP/Facebook
fot. PSP/Facebook
fot. PSP/Facebook
fot. PSP/Facebook
fot. PSP/Facebook
fot. PSP/Facebook
źródło: PSP, Media, Facebook, Aksam.pl
REKLAMA