REKLAMA
Mieszkańcy osiedla w Miasteczku Śląskim zmagają się z poważnym problemem. Gryzonie biegają wokół bloków, a także przedostają się do wnętrza budynków. Jedna z lokatorek przez kilka dni próbowała pozbyć się szczura, który biegał po szafkach. Lokatorzy mają dość półśrodków i domagają się od administracji przeprowadzenia generalnej deratyzacji.
Sytuacja, do której doszło kilka dni temu w mieszkaniu jednej z lokatorek, pokazuje, że problem jest poważny. Szczur dostał się do lokalu najprawdopodobniej przez kanalizację lub wentylację.
– Zwierzę przez kilka dni biegało po szafkach. W końcu udało się je złapać, ponieważ lokatorka przygotowała pułapki – relacjonuje mieszkanka osiedla.
REKLAMA
To nie pierwszy taki przypadek w tej okolicy. Jakiś czas temu informowaliśmy, że na tym samym osiedlu szczur ugryzł w twarz starszą, śpiącą kobietę. Podobne niebezpieczne zdarzenia miały miejsce również ponad trzy lata temu.
– Wtedy jeden szczur wyszedł z junkersa, a drugi przedostał się kanalizacją i przegryzł ścianę między łazienką a kuchnią – relacjonuje nam jedna z lokatorek.
Sytuacja przed blokami. Wysoka trawa ułatwia kryjówkę
Problem dotyczy również przestrzeni wspólnej wokół budynków. Ostatnio jeden z dużych szczurów przebiegł bezpośrednio przed wejściem do klatki schodowej, co mocno wystraszyło wracającą do domu młodą dziewczynę.
Zlokalizowanie szkodników na zewnątrz jest dodatkowo utrudnione. Osiedlowe trawniki są zaniedbane, a wysoka, nieskoszona trawa stanowi dla nich idealne miejsce do ukrycia się.
Mieszkańcy domagają się skutecznej deratyzacji
Zdaniem lokatorów na pogorszenie sytuacji wpływają dwa główne czynniki:
-
Dokarmianie zwierząt: Część mieszkańców regularnie wyrzuca resztki jedzenia i chleb bezpośrednio przed bloki. Tłumaczą to dokarmianiem ptaków lub wolno żyjących kotów, jednak w rzeczywistości przyciąga to gryzonie.
-
Mało efektywne działania: Dotychczasowa walka z plagą ograniczała się głównie do rozstawiania plastikowych karmników z trutką w piwnicach.
Mieszkańcy zaznaczają, że osiedle wymaga natychmiastowego uporządkowania. Domagają się od MTBS Tarnowskie Góry profesjonalnej, kompleksowej deratyzacji obejmującej całe osiedle – w tym piwnice i piony techniczne – oraz regularnego koszenia zieleni.
Do tematu będziemy wracać.

źródło: tarnogorski.info
REKLAMA
















