REKLAMA
Z ogromnym smutkiem mieszkańcy Tarnowskich Gór przyjęli informację o śmierci Feliksa Kowalskiego. O jego odejściu poinformował Urząd Miejski w Tarnowskich Górach: „Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Naszego Przyjaciela Feliksa Kowalskiego. Człowieka wielkiego serca i mądrości.”
Feliks Kowalski był rodowitym tarnogórzaninem. Ukończył Akademię Rolniczą w Krakowie oraz Uniwersytet Opolski, a swoją wiedzę poszerzał na studiach podyplomowych na Uniwersytecie Wrocławskim. Od blisko dwóch dekad zasiadał w Radzie Miejskiej Tarnowskich Gór, gdzie aktywnie działał na rzecz lokalnej społeczności.
Był także zaangażowany w pracę Rady Dzielnicy Stare Tarnowice oraz Społecznej Rady Tarnogórskiego Ośrodka Terapii i Uzależnień TO-TU. Kochał konie, zwierzęta i przyrodę, co często podkreślał w rozmowach z mieszkańcami.
„Felku, będzie nam Ciebie brakowało w Radzie, w Pochodzie Gwarkowskim, na tarnogórskich ulicach” – napisali urzędnicy, wspominając go jako człowieka serdecznego, otwartego i zawsze gotowego do pomocy.
„To był człowiek ogromnej i wszechstronnej wiedzy, doświadczenia i pracowitości. Obdarzony wieloma talentami i mający szereg pasji. Prywatnie osoba skromna, zasadnicza, zawsze pomocna, o wielkiej sile moralnej, bezkompromisowy w swoich działaniach kierujący się najwyższymi normami etycznymi” – wspomina radnego Tomasz Olszewski, przewodniczący Rady Miejskiej.
Feliks Kowalski miał 67 lat.
źródło: UM Tarnowskie Góry, Facebook
REKLAMA
















