REKLAMA
Przez kilka tygodni mieszkańcy Miasteczka Śląskiego skarżyli się na duszący, chemiczny zapach, szczególnie uciążliwy nocą i nad ranem. Straż pożarna bezskutecznie szukała źródła smrodu. Przełom przyniosła kontrola WIOŚ w nocy z 28 na 29 kwietnia, po anonimowym zgłoszeniu z ulicy Górniczej. Wyniki badań popiołu z pieca ujawniły wielokrotnie wyższe stężenia rtęci i kadmu. To jednak nie wszystko.
Przypomnijmy, że w ostatnich dniach kwietnia 2025 roku inspektorzy Wydziału Zwalczania Przestępczości Środowiskowej katowickiego WIOŚ przeprowadzili kontrolę na terenie Przedsiębiorstwa Transportowo-Handlowo-Usługowego Marek Schwarz. Podczas oględzin dokonano poboru próbek gleby i odpadów znajdujących się na terenie zakładu, w tym również popiołu z kotła, w którym miało odbywać się spalanie odpadów.
Co wykazała kontrola? WIOŚ komentuje
„Wyniki badań próbek czarnego granulatu – pelletu
Zawartość cynku i molibdenu znajduje się poniżej dolnej granicy zakresu pomiarowego, podobnie jak w przypadku chromu, kadmu i rtęci w wyciągu wodnym. W przypadku miedzi, niklu, ołowiu, baru i kobaltu występują duże różnice (nawet kilkukrotne) pomiędzy badanymi próbkami, co może być potwierdzeniem dużych zdolności absorpcyjnych danej substancji. Największa różnica w badanych próbkach występuję w zawartości ogólnego węgla organicznego w wyciągu wodnym. W próbce pobranej z worka znajdującego się w pobliżu kotła C.O. wynik wskazał zawartość ogólnego węgla organicznego w ilości aż 3200 mg/kg s.m. natomiast w próbce pobranej z worków magazynowanych na placu tylko 100 mg/kg s.m.
Wyniki badań próbki popiołu
Wyniki te wskazują w szczególności na wysoką zawartość cynku. Porównując wyniki próbki popiołu z próbkami granulatu, który był spalany w piecu, należy zauważyć, że w próbce popiołu znajdują się wielokrotnie wyższe zawartości takich badanych wskaźników jak cynk, miedź, kadm, nikiel, ołów, chrom, bar, molibden, kobalt, rtęć niż w próbkach granulatu. Może to wskazywać, na fakt, że w kotle spalane był oprócz stwierdzonego czarnego granulatu i biomasy, także inne substancje, np. odpady.
Biorąc pod uwagę wygląd substancji, fakt, że przedsiębiorca nie posiadał żadnych dokumentów poświadczających, że jest to paliwo stałe w formie pelletu, a także wyniki badań próbek substancji pobranych w tracie kontroli przyjęto, że granulat stwierdzony w workach typu big-bag może być węglem aktywnym. Substancja ta nie spełnia wymogów, aby uznać ją za paliwo, gdyż nie zostało do niej dołączone świadectwo jakości, potwierdzające spełnianie takich wymogów. Biorąc pod uwagę, że posiadacz tej substancji pozbył się jej przekazując ją kontrolowanemu podmiotowi celem spalenia, co zostało ustalone podczas przesłuchania pana Marka Schwarz, należy stwierdzić, że w tym przypadku została spełniona ustawowa definicja odpadu mówiąca, że przez odpady rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Kontrolowany przedsiębiorca jako kolejny posiadacz zamierzał się go pozbyć poprzez spalenie. W związku z tym ustalenia poczynione w trakcie kontroli pozwalają stwierdzić, że zmagazynowana na terenie zakładu substancja w postaci granulatu/pelletu barwy czarnej jest odpadem.
Wyniki badań próbek odpadów pobranych z naczepy zlokalizowanej na terenie zakładu
Zgodnie z przedłożoną dokumentacją miał to być odpad o kodzie 19 12 11* (odpad niebezpieczny). Analizy wykazały wysoką zawartość takich wskaźników jak:
• Cynk – 5800 mg/kg s.m.
• Ogólny węgiel organiczny – 20 000 mg/kg s.m.
• Suma węglowodorów C6-C12 (zawartość benzyn) – 27 000 mg/kg s.m.
• Suma węglowodorów C12-C35 (zawartość oleju mineralnego) – 71 000 mg/kg s.m.
• Nikiel – 720 mg/kg s.m.
• Kobalt – 220 mg/kg s.m.
Powyższe wartości wskazują, że przekroczenie wartości granicznych stężeń tych substancji niebezpiecznych może powodować, że odpady te są odpadami niebezpiecznymi wymienionymi w załączniku nr 4 do ustawy o odpadach. Zgodnie z art. 4 ust. 1 i 2 ustawy o odpadach odpady te są odpadami niebezpiecznymi i pod tym względem były prawidłowo zaklasyfikowane.
Wyniki badań próbki gleby pobranej w rejonie magazynowanych drewnianych podkładów kolejowych
Wyniki analiz zostały porównane do dopuszczalnych zawartości substancji powodujących ryzyko szczególnie istotne dla ochrony powierzchni ziemi, określonych w załączniku nr 1 do Rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi1 . Zgodnie z § 3 ust. 3 tego Rozporządzenia grupy gruntów określa się zgodnie z ewidencją gruntów i budynków. Z ustaleń kontroli wynika, że teren działki nr ewid. 1557/146, z którego dokonywano poboru próbki jest oznaczony symbolem R w związku z czym stanowi II grupę gruntów.
W wskaźników takich jak kadm, ołów, bar, Benzo(a)antracen, Chryzen, Benzo(b)fluoranten, Benzo(k)fluoranten, Benzo(a)piren, Benzo (g, h, i) perylen, Indeno (1,2,3-c, d) piren, analiza wykazała, że przekroczone zostały dopuszczalne zawartości tych substancji powodujących ryzyko szczególnie istotne dla ochrony powierzchni ziemi dla II grupy gruntów. Natomiast analiza wyników badań wykazała, że zawartość benzenu, etylobenzenu, toluenu, styrenu, ksylenów oraz sumy węglowodorów C6-C12 (zawartość benzyn) i sumy węglowodorów C12-C35 (zawartość oleju mineralnego) w badanej próbce znajduje się poniżej dolnej granicy zakresu pomiarowego metody badawczej.
Wyniki analiz prób szlamów pobranych ze studzienki kanalizacyjnej
Oględziny placu zakładowego ujawniły kilka wpustów studzienek kanalizacji deszczowej. Na jednym z wpustów inspektorzy stwierdzili plamę czarnej substancji oleistej. Plama ta była zlokalizowana tylko w obrębie wpustu, co wskazywało na punktowe zlewanie zanieczyszczeń do tej konkretnej studzienki. Po otwarciu tej studzienki stwierdzono, że jest wypełniona szlamem, o zapachu charakterystycznym dla substancji ropopochodnych – olejów. Natomiast w górnej części studzienki stwierdzono drożną rurę biegnącą pod placem w kierunku północno-zachodnim tj. w kierunku szamba.
Na podstawie wyników badań pobranej próbki gleby/szlamu ustalono, że suma węglowodorów C6-C12 wyniosła wartość powyżej 500 mg/kg s.m., a suma węglowodorów C12-C35 (zawartość oleju mineralnego) wynosi powyżej 10 000 mg/k s.m. Przedmiotowe wyniki znajdują się powyżej górnej granicy zakresu pomiarowego akredytowanej metody. Z badań nie akredytowanych wynika, że zawartość sumy węglowodorów C6-C12 wyniosła 1000 mg/kg s.m., a suma węglowodorów C12-C35 (zawartość oleju mineralnego) wyniosła 51 000 mg/kg s.m. wyniki badan wskazują również na wysoką zawartość ogólnego węgla organicznego – 8 000 mg/kg s.m., cynku – 2 200 mg/kg s.m. i ołowiu – 1 500 mg/kg s.m. Powyższe wyniki potwierdziły zanieczyszczenie studzienki kanalizacji deszczowej substancjami ropopochodnymi.”

REKLAMA
źródło: tarnogorski.info, WIOŚ
REKLAMA



















