6.6 C
Tarnowskie Góry
poniedziałek, 20 kwietnia, 2026
Strona główna Wiadomości Regionalne Zabrze: Szantaż finansowy i uchylenie uchwały antyimigracyjnej. Mieszkańcy bez głosu

Zabrze: Szantaż finansowy i uchylenie uchwały antyimigracyjnej. Mieszkańcy bez głosu

fot. tarnogorski.info
REKLAMA

Nadzwyczajna Sesja Rady Miasta Zabrze przyniósła nagły zwrot akcji. Pod naciskiem utraty milionowych dotacji unijnych, radni stosunkiem głosów 14 do 11 uchylili stanowisko sprzeciwiające się relokacji imigrantów. Atmosferę podgrzał fakt, że obecni na sali mieszkańcy nie zostali dopuszczeni do głosu tuż przed decydującym głosowaniem.

Wtorkowe obrady były drugą próbą magistratu w ciągu zaledwie 24 godzin. Jeszcze dzień wcześniej radni odrzucili projekt uchylenia sprzeciwu wobec paktu migracyjnego, jednak władze miasta natychmiast zwołały kolejną sesję. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ

Oficjalnym powodem pośpiechu był ostateczny termin wyznaczony przez Ministerstwo Kultury – Zabrze miało czas do północy, by usunąć „klauzulę dyskryminacyjną”, która blokowała dotacje m.in. dla Muzeum Górnictwa Węglowego. 

Nagranie z sesji 

REKLAMA

Głos mieszkańców uciszony w kluczowym momencie

Sesja od początku budziła ogromne emocje wśród zabrzan, którzy licznie pojawili się w ratuszu. Najbardziej kontrowersyjnym momentem był finał obrad, kiedy to przewodniczący Rady Miasta zamknął dyskusję tuż przed samym głosowaniem. Mimo wyraźnych próśb i zgłoszeń ze strony mieszkańców, nie pozwolono im zabrać głosu w sprawie uchwały, która powstała z ich inicjatywy. Na sali rozległy się okrzyki oburzenia, a prezydent Kamil Żbikowski usłyszał ostre słowa.  

Dotacje unijne kontra wola obywateli

Władze miasta argumentowały, że utrzymanie uchwały oznaczałoby finansową katastrofę dla Zabrza. Mowa o zablokowaniu ponad 150 milionów złotych na kluczowe inwestycje, w tym modernizację szkół i rozwój turystyki postindustrialnej. Z kolei radni opozycyjni i mieszkańcy wskazywali na mechanizm szantażu – uzależnianie wypłaty unijnych środków od rezygnacji z lokalnego światopoglądu i poczucia bezpieczeństwa.

Czy niebawem Polacy będą szantażowani kredytem SAFE? Czy gdy pakt migracyjny wejdzie w życie, będziemy stawiani pod ścianą: albo przyjmujemy migrantów, albo miliardy z Unii zostaną wstrzymane? Taki scenariusz jest niestety możliwy.

źródło: tarnogorski.info
Oprac. Łukasz Dudek 

REKLAMA