REKLAMA
W ostatnich dniach zapytaliśmy szefa bytomskiego PiS, co sądzi o niedawnym segregowaniu mieszkańców na zaszczepionych i niezaszczepionych. Takie zjawisko występowało m.in. na basenie w Bytomiu.
Redakcja: Gdzie był bytomski PiS, gdy prezydent Mariusz Wołosz segregował mieszkańców na zaszczepionych i niezasczepionych?
„Nie wiem nic na ten temat, żeby były prowadzone jakieś segregacje na osoby zaszczepione i niezaszczepione. Jeżeli chodzi o mnie i moje prywatne zdanie, to ja uważam, że jeżeli chodzi o szczepienia powinny one być całkowicie dobrowolne, a każde warunkowanie wejścia gdziekolwiek tylko dla osób zaszczepionych skojarzyło mi się z czasami Nur für Deutsche” – mówi Maciej Bartków, szef PiS w Bytomiu.
Nur für Deutsche czyli „Tylko dla Niemców”. Takie napisy były umieszczane przez Niemców podczas II wojny światowej w okupowanych państwach. Napisy były zamieszczane w środkach transportu, budynkach, parkach, kawiarniach, kinach, teatrach.
W Bytomiu całkiem nie tak dawno rozpadła się niepisana koalicja PiS z PO. To właśnie za tych rządów w niektórych miejscach w Bytomiu wprowadzono segregację sanitarną. Radny Maciej Bartków twierdzi, że nic na ten temat nie wie.
REKLAMA
źródło: tarnogorski.info
REKLAMA