REKLAMA
Poseł PiS Jerzy Polaczek jest leczony w katowickim szpitalu. Parlamentarzysta leży pod tlenem i ma zmiany w płucach.
„Dla kpiących z epidemii mam dwa słowa – opamiętajcie się” – napisał na Facebooku piekarzanin.
W środę parlamentarzystę karetka pogotowia zabrała do katowickiego szpitala MSWiA. Miał gorączkę, ostrym kaszlem i ogólne osłabieniem organizmu. O stanie zdrowia informuje poprzez Facebooka.
REKLAMA
Dzisiaj postanowiłem wyłączyć się z sieci FBTydzień absolutnej ciszy.To konieczne – wyniki tomografii płuc są…
Publiée par Jerzy Polaczek sur Samedi 17 octobre 2020
„Dzisiaj postanowiłem wyłączyć się z sieci FB. Tydzień absolutnej ciszy. To konieczne – wyniki tomografii płuc są złe. Tyle mogę napisać. Muszę chronić swoje zdrowie i życie! Cały czas jestem „pod tlenem” i przyjmuję silne antybiotyki. Nie poddaję się!” – napisał.
„Jestem tu najmniej ważny! Ten wpis traktuję jako przestrogę i chęć wpłynięcia na postawy ludzi. Dla kpiących z epidemii mam dwa słowa – OPAMIĘTAJCIE SIĘ!” – zaapelował.
„Wyrażam swój szacunek i podziw dla pracy pielęgniarek i lekarzy – z każdego wielogodzinnego dyżuru schodzą wyciśnięci jak „cytryna” do końca. Jesteśmy im winni najwyższe uznanie! To nasi bohaterowie!” – stwierdził.
źródło: Jerzy Polaczek | Facebook
REKLAMA