-2.9 C
Tarnowskie Góry
sobota, 7 marca, 2026
Strona główna Wiadomości Regionalne Jechała hulajnogą pod prąd. „Spóźniłam się na pociąg. Chciałam dojechać do Bytomia”

Jechała hulajnogą pod prąd. „Spóźniłam się na pociąg. Chciałam dojechać do Bytomia”

REKLAMA

Niecodzienna sytuacja na DTŚ w Gliwicach. 45-letnia kobieta jechał pod prąd hulajnogą miejską na drodze szybkiego ruchu. Na miejsce przyjechała policja, jednak hulajnogistka nie współpracowała.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 21:00. Na miejsce wezwano policję, która próbowała zatrzymać nieodpowiedzialną kobietę.  Pas ruchu zablokowano radiowozem z włączonymi „kogutami”.

– Policjanci rozpoczęli próbę pochwycenia kobiety, co nie było ani łatwe, ani bezpieczne, ponieważ ta porzuciła hulajnogę i zaczęła uciekać w stronę pasów szybkiego ruchu – informuje gliwicka policja.

„Jechałam do Bytomia” 

– Po złapaniu 45-letnia kierująca hulajnogą oświadczyła, że spóźniła się na ostatni pociąg i zastępczo postanowiła skorzystać w Gliwicach z hulajnogi miejskiej. Jechała do Bytomia. Badania alkomatem wykazało, że była trzeźwa – relacjonuje lokalna policja.

Jest nagranie z monitoringu

REKLAMA

 

źródło: Policja Gliwice
Oprac. Redakcja

REKLAMA