22.5 C
Tarnowskie Góry
sobota, 5 września, 2026
REKLAMA Urodziny Moda For Less
Strona główna Wiadomości Regionalne Nalot policji na „salon masażu” w Bytomiu

Nalot policji na „salon masażu” w Bytomiu

fot. Śląska Policja
REKLAMA

W jednym z mieszkań w Bytomiu miała funkcjonować salon masażu. W rzeczywistości jednak, właścicielka czerpała korzyści z prostytucji innych kobiet. Śledztwo ujawniło, że pięć kobiet było wykorzystywanych, a niektóre z nich były zmuszane do prostytucji. Właścicielce salonu postawiono również zarzuty handlu ludźmi, ponieważ rekrutowała kobiety i przewoziła je do nielegalnych domów publicznych na terenie Niemiec. 

– 52-letnia właścicielka „salonu”, obiecywała werbowanym przez siebie kobietom, będącym często w krytycznej sytuacji życiowej, wysokie zarobki podczas pracy w Niemczech przy świadczeniu usług seksualnych czy masażu. Kobiety będące bez środków do życia, w tym jedna poszukiwana, zgadzały się na wyjazd w celach zarobkowych. Po przewiezieniu ich do Niemiec, były przyjmowane w nielegalnym domu publicznym – informuje śląska policja.

fot. Śląska Policja

– Osoba zarządzająca przestępstwem, organizowała im sesje i umieszczała ich zdjęciach na niemieckich portalach erotycznych. Dodatkowo w Niemczech przebywała 33-letnia kobieta, która pilnowała i rozliczała kobiety w imieniu głównej podejrzanej. W ten sposób podejrzana zarządzała nielegalnymi domami publicznymi zarówno w Polsce, jak i Niemczech, czerpiąc korzyści z wykorzystywanych kobiet, a jednocześnie sama świadczyła usługi seksualne – czytamy w komunikacie.

Rodzinny interes 

W sprawę zamieszany jest również syn 52-letniej „masażystki”. Gdy kobieta przebywała w Niemczech, w Bytomiu pieniądze od prostytutek odbierał 23-letni syn podejrzanej. Śledczy ustalili, że przestępczy proceder trwał przynajmniej od pięciu lat.

„Policjanci zatrzymali trzy osoby. Na wniosek nadzorującego śledztwo prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, sąd zastosował tymczasowy areszt wobec głównej organizatorki procederu oraz wspólniczki, pomagającej jej w Niemczech. Syn właścicielki bytomskiego „salonu masażu” został natomiast objęty dozorem policyjnym, poręczeniem majątkowym, zakazem opuszczania kraju i kontaktowania się z pozostałymi” – przekazała policja.

Za popełnienie przestępstwa handlu ludźmi grozi kara nawet do 25 lat więzienia.

REKLAMA Urodziny Moda For Less

 

fot. Śląska Policja
fot. Śląska Policja
fot. Śląska Policja
fot. Śląska Policja

 

 

źródło: Śląska Policja

REKLAMA