Policjanci z gliwickiej komendy ewakuowali mieszkańców budynku, w którym wybuchł pożar. Bezpiecznie wyprowadzili mieszkańców, w tym poruszającego się na wózku mężczyznę.
Do pożaru doszło w niedzielę rano. Policjanci z komisariatu w Pyskowicach zostali wezwani na ulicę Zaolszany, gdzie w jednym z domów doszło do pożaru.
– Kiedy mundurowi dotarli na miejsce, z okien na piętrze wydobywał się ogień, a wejście do budynku utrudniał gęsty dym. Mieszkańcy potrzebowali natychmiastowej pomocy. Sierżant Michał Bylak oraz posterunkowy Paweł Szatnik, nie czekając na przyjazd straży pożarnej, podjęli akcję ratunkową i ewakuowali z płonącego budynku trzy osoby, w tym młodego mężczyznę poruszającego się na wózku – informuje Komenda Miejska Policji w Gliwicach.
Po chwili na miejsce przybyły jednostki straży pożarnej. Jak się później okazało, pożar wybuchł w wyniku zwarcia w instalacji elektrycznej na pierwszym piętrze budynku. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Dokładne okoliczności pożaru są teraz wyjaśniane.


