27.6 C
Tarnowskie Góry
piątek, 14 sierpnia, 2026
Strona główna WIADOMOŚĆ DNIA Urzędniczka tarnogórskiego ZUS zarażona. „Wszyscy zlekceważyli informacje, że pani źle się czuje”

Urzędniczka tarnogórskiego ZUS zarażona. „Wszyscy zlekceważyli informacje, że pani źle się czuje”

REKLAMA

W piątek (27 marca) wiceprezydent Krzysztof Turzański, poinformował o pierwszym potwierdzonym przypadku koronawirusa w Piekarach Śląskich. Wiceprezydent mówił, że osoba zakażona pracuje w Tarnowskich Górach.

Według wiceprezydenta, chora informowała przełożonych, że źle się czuje.

„Okazało się, że kwarantanny nie było – wszyscy zlekceważyli informacje, że pani źle się czuje, chociaż o tym informowała” – pisał Turzański w mediach społecznościowych.

Czytaj więcej: Koronawirus w Piekarach Śląskich

 

REKLAMA

W piątek (27 marca), do naszej redakcji wpłynął anonimowy list. Autor listu twierdzi, że jest pracownikiem ZUS-u w Tarnowskich Górach.

„Wszyscy pracownicy ZUS są w strachu, część już dzisiaj wzięła L4, część na pewno zrobi to w poniedziałek. […] Przecież ZUS liczy około 200 osób! W Świerklańcu od razu po stwierdzeniu u Pana Cyla koronowirusa, zarządzono dezynfekcję, a w ZUS-ie nic! Kierownictwo w dodatku zwlekało z powiadomieniem pracowników. Proszę Państwa, podejdźmy poważnie do tematu, ochrońmy mieszkańców Tarnowskich Gór!!!! Imię i nazwisko zmieniłem, ponieważ boję się szykan ze strony przełożonych (tak jestem pracownikiem ZUS w Tarnowskich Górach).”

Poprosiliśmy o komentarz regionalnego rzecznika prasowego zakładu ubezpieczeń społecznych. 

Ilu pracowników pracuje w tarnogórskim ZUS?

– W inspektoracie ZUS w Tarnowskich Górach zatrudnionych jest 270 osób. W związku z tym, że sporo pracowników przebywa na świadczeniach chorobowych i urlopach, obecnie  w inspektoracie pracuje około 180 osób.

Trzeba pamiętać o tym, że wśród tych 180 pracowników, część wykonuje pracę w systemie pracy zdalnej (tzw. home office), część w systemie rotacyjnym, a jeszcze spora grupa w systemie zmianowym.

Biorąc to pod uwagę: nie zdarzyło się, aby w tym samym czasie w inspektoracie znajdowało się 180 pracowników w okresie epidemii koronawirusa – powiedziała nam Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS.

Do kiedy zakażona była w pracy?

– Po raz ostatni osoba ta wykonywała pracę w siedzibie inspektoratu w piątek, 20 marca. Tego dnia po drugim odczycie badania temperatury (profilaktyczne badanie temperatury dotyczy wszystkich pracowników wydziału) u pracownika stwierdzono lekko podwyższoną temperaturę (37,1 stop. C).

Dlatego przełożony poprosił, by osoba ta obserwowała swój stan zdrowia, a na poniedziałek 23 marca zlecił jej pracę zdalną z domu. Zalecił też kontakt z lekarzem rodzinnym. Od tego momentu nie pojawiła się w pracy. Informację o tym, że pracownik jest zarażony koronawirusem, otrzymaliśmy w piątek, 27 marca. ZUS dba o bezpieczeństwo pracowników placówki, przeprowadzając na bieżąco dezynfekcję, a po potwierdzeniu koronawirusa pomieszczenia przeszły ozonowanie wykonane przez specjalistyczną firmę.

Pragnę dodać, że pracownik ten nie miał żadnego kontaktu z klientami. Cztery osoby, które miały bezpośredni kontakt z tym pracownikiem, zostały objęte kwarantanną. Pracownicy objęci kwarantanną również nie pracowali przy bezpośredniej obsłudze klientów – komentuje Kopczyńska.

 

Edycja: 29 marca, godz. 16:50

 

Przygotował
ŁUKASZ DUDEK

 

REKLAMA