Wielka manifestacja „Solidarności” odwołana. Tysiące policjantów miało protestować

fot. Piotr Duda/Twitter

To miała być największa manifestacja „Solidarności” ostatnich lat. Miała, ponieważ w związku incydentem na terytorium Polski została odwołana. 

„Marsz Godności został zawieszony w związku z obecną sytuacją międzynarodową. Wkrótce przekażemy więcej informacji na ten temat” – czytamy na profilu NSZZ Solidarność.

„W takim momencie nie wyobrażam sobie innej decyzji” – napisał Piotr Duda, lider związku zawodowego.

Przygotowania do manifestacji trwały od kilku tygodni. Nasza redakcja również planowała odwiedzić stolicę, aby zrelacjonować to wydarzenie.

„Manifestacja NSZZ „Solidarności” wiązałaby się z paraliżem Warszawy i instytucji odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo naszego kraju szczególnie, że udział w niej zapowiadało kilkanaście tysięcy funkcjonariuszy Policji, Państwowej Straży Pożarnej czy Służby Więziennej. O kolejnych decyzjach będziemy na bieżąco informować” – poinformowała Krajowa Sekcja Funkcjonariuszy i Pracowników Policji NSZZ „Solidarność”.

Postulatu „Solidarności”

  • Systemowego powstrzymania wzrostu cen energii uzyskiwanej ze wszystkich rodzajów surowców i nośników.

  • Zapewnienia godziwego (systemowego) wzrostu wynagrodzeń pracowników w szeroko rozumianej sferze finansów publicznych.

  • Przyjęcia ustawy dotyczącej tzw. emerytur stażowych.

 

źródło: Media społecznościowe
Oprac. Łukasz Dudek